Jerzy Robert
Powiedzenia: "zdrowy jak koń" czy "zdrów jak ryba" nie są zbyt trafne. Zwierzęta chorują równie często jak ludzie, a ich cierpienie jest nie mniej przejmujące.
Choroby zwierząt mają ponadto wymiar czysto ekonomiczny. Sensem pracy weterynarza jest więc zarazem ULŻYĆ CIERPIENIOM
zwierzęcia i zabezpieczyć przed zarażeniem inne osobniki w stadzie - jak najszybciej i jak najmniej inwazyjnie.
W takim wypadku z pomocą przychodzą metody terapii laserowej, w których wykorzystano szczególne właściwości promieniowania laserowego. Celem naświetlań laserowych jest dostarczenie pewnej ilości energii do obszaru zmienionego chorobowo. Można precyzyjnie określić, jakie parametry powinno mieć oddziaływanie energetyczne, aby leczyć nie szkodząc, aby przyspieszać gojenie się ran, niszczyć komórki nowotworowe.
Najczęściej stosowane w weterynarii lasery niskoenergetyczne, tzw. terapeutyczne, doskonale sprawdzają się w biostymulacji laserowej, a lasery dużej mocy - w zabiegach chirurgicznych. Właśnie lasery medyczne są specjalnością Centrum Techniki Laserowej (CTL).
W terapii laserowej stosuje się różne techniki naświetlania. Można dozować energię świetlną bezkontaktowo, podobnie jak w wypadku oświetlania latarką, lub kontaktowo, dociskając sondę lasera do chorego miejsca. Należy pamiętać, aby wiązkę światła wprowadzać prostopadle, niewielkie odchylenia wiążą się bowiem ze stratami energii. W wypadku chorób układu moczowo-płciowego "tabletki laserowego światła" są aplikowane przez powłoki brzuszne lub doodbytniczo i dopochwowo. Nowa jakość terapeutyczna urządzeń laserowych zapewnia jednoczesne leczenie różnych jednostek chorobowych. Można się spodziewać następujących efektów: przeciwbólowego, przeciwzapalnego, wzrostu efektywności odżywiania komórek uszkodzonej tkanki, przyspieszenia regeneracji naczyń krwionośnych, pobudzenia wzrostu i regeneracji komórek nerwowych.
Aby jednak osiągnąć te efekty, trzeba zdobyć zaufanie zwierzęcia. Nie zawsze jest wskazane stosowanie znieczulenia lub narkozy, a przecież "pacjenta" trzeba unieruchomić. Pierwsze zabiegi mogą wywoływać lęk, a niekiedy ból. Zwierzęciu poddawanemu laseroterapii należy więc ZAPEWNIĆ KOMFORT psychiczny. Wyobraźmy sobie np. konia, zwierzę wrażliwe, płochliwe, tolerujące tylko swego właściciela. Jak uniknąć jego agresji w czasie zabiegu? Z tym problemem musi sobie radzić każdy weterynarz stosujący inwazyjne metody leczenia. Laser znacznie to ułatwia. Można bowiem tak dopasować długość kabla łączącego sondę ze sterownikiem, aby uzyskać dostęp do zwierzęcia z każdej strony i przeprowadzić zabieg bez konieczności zabezpieczania sterownika, zapewniając wygodę i zwierzęciu, i lekarzowi.
Konie (nie tylko sportowe) często ulegają kontuzjom i zapaleniom ścięgna zgina-cza, ścięgna wieszadła oraz urazom pęcin. Naświetlanie obolałych miejsc laserem terapeutycznym powoduje ustąpienie obrzęków, łagodzi bóle występujące podczas podnoszenia kopyt czy zginania kończyn. Dzięki metodzie laseroterapii, w której naświetla się punkty spustowe bólu, obserwowane objawy ustępują i zwierzęta mogą się swobodnie poruszać. Centrum Techniki Laserowej poleca do tego typu zabiegów laser terapeutyczny dwusondowy Model CTL-1106MX (sonda jednodiodowa i wie-lodiodowa, tzw. sonda prysznicowa), przyjazne dla zwierzęcia.
Częste dolegliwości krów mlecznych -zapalenie sutka i zaburzenia rozrodcze -łatwo leczyć metodą akupunktury za pomocą lasera o niskiej mocy. Dotąd stosowano antybiotyki lub środki przectwbak-teryjne, ale tradycyjne metody leczenia niepłodności utrudniały pracę hodowcom i obniżały mleczność krów. Akupunktura laserowa wspomaga naturalną zdolność organizmu do obrony przed infekcjami i zaburzeniami. Jest skuteczna w leczeniu torbieli pęcherzykowych, torbieli ciałka żółtego, nadmiernego jajeczkowania czy zapalenia śluzówki macicy. Może być skuteczna także w leczeniu ropniaka macicy oraz zapalenia gruczołu sutkowego i zatrzymania łożyska. W tym przypadku doskonale się sprawdza laser niskoener-getyczny oferowany przez CTL, Model CTL-1202. Obsługa tego urządzenia jest prosta, a dzięki specjalistycznym aplikato-rom możliwe jest efektywne naświetlanie trudno dostępnych miejsc.
LASEROTERAPIA
znalazła także zastosowanie w weterynarii klinicznej do leczenia schorzeń układu trawiennego (łącznie z nieżytem żołądka i jelit, atonią przedżołądka, zaparciem z kolką) oraz do leczenia schorzeń reumatycznych i zmięknienia kości. Dzięki naświetlaniom można usunąć drgawki żołądka i zwiększyć wydzielanie śliny przez zwierzęta. Przy okazji leczenia tych chorób lasero-terapia wpływa na inne układy, np. wzmacnia aktywność serca i obniża poziom hemoglobiny.
Lasery chirurgiczne CO2, np. Model CTL-1401, są wykorzystywane w takich zabiegach, jak: usuwanie czerniaków, bliznowców, likwidowanie zmian rakotwórczych przez odparowanie uszkodzonych komórek, leczenie naczyniaków chfonnych i zwykłych, usuwanie brodawek.
Skłonni jesteśmy sądzić, że zwierzęta mają zdrowe zęby". Nic podobnego! Na schorzenia stomatologiczne cierpi bydło, a także konie, psy, koty. Laser jest wykorzystywany do leczenia chorób błony śluzowej dziąseł, usuwania nadmiernych zrogowaceń i torbieli, do leczenia paradontozy i zapalenia ślinianek, a przede wszystkim do zahamowania krwawienia po ekstrakcji zębów.
Laryngologia jak najbardziej! Ze względu na budowę przewodów słuchowych i małżowiny zwłaszcza niektóre małe zwierzęta są narażone na częste i bolesne schorzenia. Dzięki terapii laserowej możliwe jest szybkie i bezbolesne wyleczenie małych czworonogów. Znakomite EFEKTY TERAPEUTYCZNE są osiągane w zaburzeniach neurologicznych i stanach bólowych kręgosłupa u psów i kotów. Oczywiście nie tylko te zwierzęta mają problemy np. z zapaleniem nerwów obwodowych kręgów szyi, paraliżem lędźwiowym, zwichnięciem łopatki czy zapaleniem stawów, ścięgien, kaletek maziowych i pochewek stawowych. Laseroterapia jest także stosowana w leczeniu chorób zakaźnych, takich jak: wirusowe zapalenie rdzenia kręgowego, wirusowe zapalenie krtani i tchawicy psów oraz kotów czy zapalenie zatok nosowych. Obserwuje się również efekt zwiększonej odporności zwierząt podczas i po naświetlaniu.
Rzadko zdajemy sobie sprawę, jak częstym źródłem chorób u zwierząt hodowlanych są zakażenia bakteryjne i wirusowe, których nie da się uniknąć nawet w najlepiej prowadzonej hodowli. Trudno przecież "przekonać" zwierzę do przestrzegania higieny. Dlatego u małych ssących świń i jagniąt często występują np. biegunki wywołane przez bakterię Escherichia coli. Cielęta zaatakowane tą bakterią po serii naświetleń laserem mogą być wyleczone w 100%. U owiec natomiast po 12 godzinach naświetleń zaobserwowano podwyższony poziom krwinek czerwonych, WBC, limfocytów T i B oraz gammaglobuliny. Wyższy niż zwykle poziom przeciwciał i przedłużony czas życia wykazują kurczęta, którym naświetlano gruczoł Hardeiana po zastosowaniu szczepień ochronnych. Podobna terapia znalazła zastosowanie również w ostrych stanach ropnych u koni.
W jej wyniku zmniejszają się obrzęki ropne ran i ilość wydzielanej ropy, następuje szybszy przyrost tkanki ziarnistej. Zwykle po trzech lub czterech zabiegach zwierzę przestaje kuleć, ustępuje ból i obniża się temperatura ciała.
Technika laserowa bardzo często jest stosowana w okulistyce weterynaryjnej do leczenia np. zapalenia rogówki u królików, jej zalety to: znaczne skrócenie czasu trwania choroby oraz wzrost poziomu hemoglobiny, WBC, RBC i limfocytów.
Właściciele psów i kotów wiedzą najlepiej, jak często zwierzęta te przechodzą choroby skórne. Przyczynami są infekcje, niewłaściwa dieta, alergie i niekorzystny wpływ środowiska. Jak im pomóc? Smarujemy maściami, karmimy pigułkami. Leczenie chorób skóry jest długotrwałe, pracochłonne i kosztowne. A efekt? Jedynie krótsze lub dłuższe okresy reemisji (przerwy między kolejnymi nawrotami choroby). Czas potrzebny do przywrócenia prawidłowego stanu skóry, szczególnie w przypadkach, gdy dochodzi do wyłysienia, jest uwarunkowany metabolizmem skóry i okrywy włosowej. Właściciel często nie potrafij tego zrozumieć i domaga się szybkich rezultatów. W wielu wypadkach procesy naprawcze przebiegają bardzo wolno lub; wyniki po zastosowaniu klasycznych metod są znikome.Działanie promieniowania laserowego* stymuluje życiowe procesy wewnątrzkomórkowe, pobudza też fibroplasty do produkcji kolagenu. Procesy te odgrywają istotną rolę w gojeniu się ran,dleżyn wielu innych schorzeń skóry. Jeśli chcemy, aby sierść psów była zdrowa i bujna, doskonałe wyniki uzyskuje się np. naświetlając ich skórę promieniowaniem laserowym. Oczywiście każdy przypadek chorobowy wymaga odrębnej analizy, doboru typu lasera i odpowiednich parametrów (mocy, częstotliwości, czasu trwania, zabiegu). Rany skóry naświetla się metodą bez kontaktową, a w przypadku świądu i zapalenia zewnętrznego przewodu słuchowego stosuje się metodę kontaktową.
RATUJĄC PRZYJACIELA, często nie liczymy się z kosztami. Pytanie? o cenę terapii i sprzętu laserowego zadają oczywiście hodowcy i właściciele kliniki weterynaryjnych. Często się słyszy: może i to i dobre metody, ale drogie. Nic podobnego! Terapia laserowa jest tania (koszty obsługi i niewielkie ilości zużytej energii), a jeżeli sprzęt kosztuje np. 3 tys. zł i po latach działania przywróci zdrowie 3 tys. zwierząt, cóż to za koszty wobec zysków. Laser jest narzędziem "długowiecznym". W ciągu 10 lat można nim swobodnie naświetlić nawet 100 tys. zwierząt hodowlanych! Zysk wprost trudno przecenić! W ciągu 11 i lat działania CTL w Polsce uruchomiono' ok. 100 ośrodków weterynaryjnych stosujących lasero terapie. I nikt tej decyzji nie żałuje. Terapia jest popularna zwłaszcza w wypadku zwierząt, których wyhodowanie lub tresura wymagają ogromnych kosztów. Są to m.in. psy policyjne, konie wyścigowe itp. Zwierzęta te ciężko pracują i bezustannie; są narażone na kontuzje. Konie, niegdyś po urazach nóg skazywane na rzeźnię lub w najlepszym wypadku "emeryturę", dziś dzięki laserom wracają na tor. Warto o tym i pomyśleć. Nocą wigilijną nasłuchiwaliśmy, czy nasi, ulubieńcy mają nam coś do przekazania, i Wiele z nich, gdyby mogło, po prostu powiedziałoby: "boli", a co bardziej świadome poprosiłyby: "włącz laser!"